• Kategorie: Wszystkie | Postępy | Łobuziaki z jednej paki;)
    RSS
    poniedziałek, 30 września 2013

    Dziś jest trochę smutny dzień, Tata Adulki, Micha i Zuzki po obiadku pojechał... wyjechał w delegację. Pierwszy raz od kilku lat i to na dłużej. W planie około trzech tygodni...i jest nam z tym nie dobrze... Zazwyczaj to my wyjeżdżamy, a on tu na nas czeka. Mała ma dziś czerwony nos i załzawione oczka. Ona wie, że za tydzień czeka ją kolejny trudny dzień. Trzymajcie za nas mocno kciuki, bo w następny poniedziałek Ada ma planową operację w Warszawie, rekonstrukcję lewej stopy i wydłużenie Achillesa w obu. Tyle dobrego z taty wyjazdu, że jest on właśnie na trasie do stolicy i będzie nas na miejscu wspierać, a uwierzcie mi bardzo nie chciałam być tam z tym sama, a Ada z dala od domu. Po operacji od 8 do 11 tygodni planowane są gipsy na obu Adulkowych nóżkach, od góry do dołu, na wyprostowanym kolanie. Wielkie grube skarpety, rozciągliwe na maksa zakupione, muszę jeszcze postarać się o taki stolik do wyrka, żeby moja mała Księżniczka mogła wygodnie jadać w łóżku,) Trochę trudno będzie nam w domu bez taty, ale chyba damy radę, od czego są zakupy przez internet;)

    wtorek, 17 września 2013

    Kochani

    Dużo łatwiej uzupełniać mi notki na facebooku, ale chyba wszystkim tym, którzy  nie czują potrzeby zaglądać na portale społecznościowa jestem dłużna małą aktualizację. Na zachętę wrzucam filmik, który już sporo z was maiło okazję podziwiać właśnie za pomocą fejsa:) A kiedy net zacznie mi śmigać nieco szybciej postaram się uzupełnić resztę braków. Zapraszam do oglądania naszej małej wojowniczki na rowerze. Warto !!! Muszę koniecznie dodać, że Ada na bagażniku tego roweru woziła już kumpla i starszą siorę. Powaga:)