• Blog > Komentarze do wpisu

    Kiedyś marzyły mi się własne cztery ściany...

    Dalej nie są własne, ale są w fajnym kolorze... 

    O ile pewne ograniczenia ciała są do pokonania, o tyle ściany ciężko poprzestawiać... Adka ma porażone nóżki, brak czucia od kolanka w dół, ale mimo to przemieszcza się ślizgiem po podłodze i daje radę, ale jak ma dać radę ścianie, której nie czuje, albo paskudnej szafce, która stoi na drodze tylnego ślizgu.... wkurza mnie mój przytulny dotąd pokoik i marzy mi się dłuuuuuuuuuga podłoga w długim pomieszczeniu bez tysiąca pierdół, po której Adka będzie kombinować i nie zatrzyma jej ściana zanim się zdąży drogą zmęczyć...

    Dziś tak walczyła  ze swym ogranicznikiem (bo jak tu wykręcić), że przy nim zasnęła w poły na podłodze, w poły na materacu. Zrobiłam fotę, jak już ją będę miała ją na dysku to podzielę się;)

    Z pozytywów – wydaje mi się, że mała poczuła coś w połowie łydki... może być, że się mylę, ale może być też i tak, że nie !!!

    środa, 04 czerwca 2008, net79

    Polecane wpisy

    • Coroczna zbiórka 1 % dla Aduchy

      Stawiamy Adlulkę na nogi ! Pomożesz? Jeśli już przekazałeś swój 1 % lub masz inny cel to może to PODAJ DALEJ :) Każde udostępnienie to kolejny krok naszej Ady d

    • Rozliczenia za 2015 rok , czyli 1 % dla Ady

      Dokładnie tak jak w poprzednim roku, udostępniam dla Państwa doskonałą i sprawdzoną aplikację do rozliczenia swojego PIT-u za 2015 rok. Program prosty w obsłudz

    • Wyczyny pływackie

      // Szkolna Liga Pływacka klas pierwszych i Ada Posted by Stawiamy Adulkę na nogi on 5 maja 2015

    TrackBack
    TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
    Komentarze
    2008/06/05 08:51:09
    Człowiek by nie pomyślał,że będzie marzył o długiej podłodze co nie..?
    Skąd wiesz,że mała coś poczuła? :))Pszczółka po operaci prawego biodra i ściagnięciu na chwilę trójkąta siadła po turecku. Nogi zapuchnięte, z drenu się sączyło a ona się śmiała. Przerażona zawołałam pielęgniarkę, żeby spytaćczy to normalne. Usłyszałam,że nigdy czegoś takiego nie widziała. Pszczółka skubała sobie szwy na udach, ja wyciagałam jej nitki a ona się śmiała. Nie reagowała na wkładanie czopka do odbytu. Dopiero jako 5latka zaczeła mówić ,że nie czuje ciepła i zimna. Ma podrapane nogi, dziurki rany -i nie czuje jak bardzo to boli. ALe widzę jedno- jest powolna poprawa. Wierzę,że stała i różnorodna stymulacja, masaże suche, hydromasaże, kłucie,-będą pobudzać receptory u Adulki
    -
    Gość: Mama Adulki, *.chello.pl
    2008/06/06 23:06:05
    Kurcze te nasze dzieci dzielne, ale co my rodzice musimy mieć silne nerwy... podziwiam Cię kobieto, krew zmroziłaś mi w żyłach...
    nigdy nie sądziłam,że na takie opanowanie mnie stać...
    dotykałamj naprzemiennie nóżek jej chłodnym słoikiem i spoglądała po czasie w stronę dotykanej nóżki, co dziwne, bo na lód tak nie reagowała... bardziej zwracała uwagę na jedną nózię, obaczym co z tego będzie;)
    -
    2008/06/07 08:31:34
    Zycie stawia nas przed pewnymi sytucjami nie pytając czy chcemy je przyjąć , a na dodatek rozlicza nas na końcu z jakości wykonanych "usług" ;) Miłość do dziecka jest tak silna, że przesłania wszystko inne. A troska tak zabójcza,że nawet swymi ustami gile z nosa mu wyciągniesz byle tylko ulżyć
    Karcia-kombinuj z tą nogą. Drażnij,drap, wkładaj chusteczki, ołówki,ostre rzeczy,zimne i ciepłe, o różnych fakturach. Mówili ci rehabilitanci o ćwiczeniu tzw."biernym"?O wykonywaniu ruchów w danej partii mięśni przez drugą osobą w celu stałego utrzymywania właściwego połączenia mięśnie-mózg. Jeśli nie ma takiego połaczenia trzeba je samemu wytworzyć-ciągła mechaniczną pracą, czasem niemal do usrania
    -
    Gość: , *.chello.pl
    2008/06/07 09:51:32
    .ćwiczyłam ją tak do usrania pierwsze 5 miechów, potem pani dr. rehab. w warszawie zasiała ziarno wątpliwości i stwierdziła, że dziecku krzywdę mogę zrobić i zbyt energiczna jestem... teraz też ćwiczę ale mniej...
    -
    2008/06/07 10:29:39
    Pamietaj,że wszystkie panie dr patrzą przez pryzmat książek i często zapominają o INDYWIDUALNOŚCI jeśli widzisz,że to co robisz przynosi skutek-rób to, jeśli lekarzowi nie ufasz-szukaj innego
    -
    Gość: Ania, *.chello.pl
    2008/06/10 22:20:14
    Hej necik! wpadlam na chwilke zajrzec co tam dobrego slychac. widze, ze pannica uchachana i szczesliwa - ale jak tu nie byc, gdy ma sie taka fantastyczna mamusie? :D
    Jestem dzisiaj w dosyc lzawym nastroju, wiec zanim sie wzrusze i przestane widziec, chcialam napisac, ze sama sobie zazdroszcze znajomosci (wirtualnej) z tak niesamowicie pozytywna osoba jak Ty.
    No to poszlo.
    Buziaki!!!
    Anka
    -
    Gość: Adulkowa Mama, *.chello.pl
    2008/06/11 11:40:10
    Annie to Ty kochana??
    Buziaki... i dziękuję:)